Komentarze (29)

poniedziałek, 18.01.2021 01:30
była taka audycja w PR3 "Mniemanologia stosowana-o wyższości świąt bożego narodzenia nad świętami wielkanocy". To była satyra i te argumenty za "wyższością" zapasów i tego klubu to jest to samo. Najpierw ego.... a później dłuuuugo nic....
wtorek, 05.01.2021 08:59
Zgadzam się...propaganda niestety, a punkty nie mają przełożenia na rzeczywistość... Weźmy Tigera z 17 punktami i porównajmy do Iron...ilość członków, trenerów bije Iron na łeb, tylko po prostu nie prą na punktację, a rzeczywiste wyniki podopiecznych
wtorek, 05.01.2021 09:48
Mylisz pojęcia, Tiger to inny sport a tu porównywane są bielawskie kluby zapaśnicze z czego jeden jest sowicie dotowany a drugiemu zabiera się pieniądze mimo, że ma nieporównywalnie lepsze wyniki. To jest mieszanie polityki ze sportem i powinno być publicznie piętnowane bo to nie trener Norbert jest dyskryminowany ale młodzi zawodnicy, którym podcina się skrzydła
wtorek, 05.01.2021 10:03
Tutaj nikt nie ma zamiaru dyskredytować innych klubów. Po prostu w sportach olimpijskich Ministerstwo Sportu prowadzi takie klasyfikację za co przydzielane są środki związków sportowych a co za tym idzie kadr narodowych, szkoleniu młodzieży.
wtorek, 05.01.2021 11:12
Nie ma co szukać winnych w ministerstwie, kiedy na lokalnym podwórku takie świństwa są na porządku dziennym
wtorek, 05.01.2021 14:00
Punkty akurat maja przełożenie na wyniki, ilość wywalczonych medali w Mistrzoswach różnej rangi od mlodzika do seniora. Duża ilosc członków klubu nie znaczy jakosc a za wreczony pas roznych kolorów nie daje Minister punktow. Ile Tiger zdobyl medali na Mistrzostach Polski oceniane przez Ministra a nie na turnieju zlotego cizemka?
tylko piłka środa, 06.01.2021 15:13
Niestety muszę się z przedmówcą nie zgodzić - punkty nie mają przełożenia na wyniki z jednego prostego powodu - zapasy są w Polsce bardzo niszowym sportem, gdzie w danej konkurencji czasami nawet pięć osób trudno znaleźć do zawodów, dodając do tego 20 zawodów rangi Polski w miesiącu i punkty lecą. Miarodajne punkty byłyby przyznawane jako średnia warzona wyników. Dzieciaki, które startują przeciwko 500-2000 przeciwnikom a mają zawody polski tylko kilka razy do roku i zdobywają medale to jest osiągnięcie. Jak dwa lata temu były wysokiej rangi zawody zapaśnicze, gdzie rywalizowało 3 osoby w danej konkurencji, no to trudno nie zdobyć medalu. I żeby nie było - to nie wina dzieciaków, że mają praktycznie 100% pewności że z każdych zawodów przywiozą medal, czy trenerów, że się za mało starają. Po prostu dzieciaki są teraz wychowywane w duchu pieniądza, więc naturalnym kierunkiem ich rozwoju jest piłka nożna - w końcu tam są ogromne pieniądze.
środa, 06.01.2021 16:47
Punkty przyznawane są tak samo w każdej konkurencji w Polsce i tylko raz w roku rozgrywane są Mistrzostwa Polski w danej konkurencji. Nie trzeba być Estienem , żeby wiedzieć, że Piłka nożna jest najbardziej popularnym sportem w polsce i nie tylko. O poziomie polskiej świadczą wyniki chociażby polskich drużyn w europejskich pucharach, poziom najwyzszych klas rozgrywkowych. A sporty walki w tym zapasy od lat osiągała wysokie wyniki na arenie międzynarodowej i w Polsce.
autor sobota, 09.01.2021 12:12
Zapasnik wystarczy że postawi stopę na macie i ma już punkty. Nie musi nawet walczyć. Takie ot durne przepisy.
tylko piłka środa, 06.01.2021 19:20
No prawie bym się zgodził - sprawdziłem link pod artykułem. W 2020 zapaśnicy brali udział w 14 zawodach punktowanych przez byłe już ministerstwo sportu. W niektórych konkurencjach startowało tylko kilka osób. Znowu - tu wina braku popularności sportu, ale też pokazuje pewien rodzaj nierówności, bo wystarczy się "pojawić" na zawodach aby zgarnąć punkty. W innych, bardziej popularnych dyscyplinach, gdzie istnieje konkurencja, o punkty jest o wiele trudniej bo trzeba o nie zawalczyć. Z tego względu ciężko jest traktować tę dyscyplinę sportu na równi z innymi, które szczycą się większą rywalizacją. Dodatkowo sprawdziłem mistrzostwa świata w zapasach z 2019 roku - tam w każdej konkurencji startowało około 25-40 zawodników, gdzie w innych dyscyplinach mamy kilkaset osób w danej konkurencji. Powtarzam - nie jest winą dzieciaków, że nie mają z kim rywalizować, ale jednak podział punktów odbywa się czyimś kosztem. Ilość zawodników w danej dyscyplinie sportowej jest wprostproporcjonalna do jego popularności - dzieciaki znają takie osoby jak lewandowski bo ciągle pokazywany jest w telewizji, zapytaj o innych sportowców a nie będą w stanie podać żadnego nazwiska (oczywiście są wyjątki). Problem jest systemowy, bo na wf zamiast kultywować różnorodność dyscyplin sportowych, dzieci mają sprawdziany z fikołków czy stania na rękach i dostają piłki do zabawy na odczepnego.
środa, 06.01.2021 20:02
W każdej dyscyplinie jest równa liczba punktów do zdobycia i taki jest fakt jeśli chodzi o Polski sport młodzieżowy w wieku 13-23lat. Zapasy od wielu lat są w pierwszym koszyku dyscyplin ministerstwa. Od igrzysk w Atlancie zapaśnicy to jedyni przedstawiciele sportów walki którzy na igrzyskach zdobywają medale olimpijskie, medale mistrzostw świata. Patrząc na inne dyscypliny boks, judo, teakwondo niestety takimi sukcesami na arenie miedzynarodowej nie możemy się pochwalić w konkurencjach olimpijskich. W zapasach jest związek, który reguluje nominacje do najwazniejszych imprez sportowych. W grach zespołowych oprócz siatkówki nie istniejemy na arenie miedzynarodowej. Piłka nożna chyba każdy widzi jej problem. To , że ktoś 2 razy w tygodniu kopie piłkę i ma koszulkę lewandowskiego nie robi z niego piłkarza. Na igrzyska w zapasach może jechać 18 zawodników w danej wadze i koniec kropka a w pływaniu, LA tak na prawdę każdy który spełni krajowe minima a nie swiatowe. Do tego może wystartować w wielu konkurencjach biegi, skoki czy 100m bądź 50m jak w plywaniu.
środa, 06.01.2021 21:16
Akurat 16 osób się kwalifikuje z każdej konkurencji, ponieważ dodano 2 konkurencje wagowe do igrzysk w Tokio. Ale to nie powinno być zaskoczeniem - w końcu bierze się najlepszych z najlepszych. Decyzja startu w Igrzyskach należy do światowej federacji danej dyscypliny - one ustalają zasady, minima itd, krajowe związki nie mają tu nic do gadania. W pływaniu jest ustalony czas przez światową federację pływacką, który trzeba osiągnąć, ale w danej konkurencji mogą kwalifikować się tylko dwie osoby z każdego kraju, niestety nie znalazłem informacji na jakiej zasadzie jest ustalony czas - jedyne co znalazłem, to że ilość zawodników na igrzyskach musi być podobna do ilości zawodników na mistrzostwach świata - to wszystko można sprawdzić w internecie. W Judo światowa federacja kwalifikuje według rankingu - po 22 mężczyzn i po 14 kobiet na każdą konkurencję. Teakwondo ma jeszcze gorzej - po 4 kobiety i po 4 mężczyzn na kraj i tutaj ranking i zawody decydowały, w rio łącznie startowalo 128 zawodników. Nie wiem, ile było zawodników podczas mistrzostw świata w zapasach w 2015 roku, ale jeżeli na igrzyskach w 2016 było łącznie 345 zawodników a w 2019 roku w mistrzostwach świata - 311, to by oznaczało, że zapasy rządzą się podobnymi zasadami.
środa, 06.01.2021 22:04
Nie widziałem aby w pływaniu w Rio startowało 16 osób na 50metrow czy 100 metrów więc nie mów o limitach w każdej konkurencji. Tak samo w La są konkurencje w ktirych startuje 50 osób a są takie w których 15. Czyli 70 osób wypełni limit FINA moze starować w danej konkurencji. Do tego może starować indywidualnie, zespołowo i zdobywać na IO 8 medali jak M.Phelps - w sportach walki nie ma na to szans. To samo LA sprinty, sztafety itp. Dlatego tutaj wywalczony wynik, kwalifikacja po mimo mniejszej ilosci osób nie znaczy o niższym poziomie sportowym
fan czwartek, 07.01.2021 21:19
W pływaniu "autorze" minima ustala światowa federacja a nie krajowe podwórko i trzeba wystartować i zrobić czas i po sprawie, jedziesz na Igrzyska. Trzeba umieć znieść krytykę ale łatwiej atakować.
czwartek, 07.01.2021 22:26
https://m.youtube.com/watch?v=TNbMxVTAp4
Y. O jakich my mówimy minimach jak facet na igrzyskach mało co a nie utopił się podczas rywalizacji. Taki to poziom mamy w rywalizacji
Fan sobota, 09.01.2021 06:31
I tu "autor" znowu mija się z prawdą. Na Igrzyska zaproszenia dostają pojedynczy zawodnicy z państw o których nawet nie masz pojęcia że wogole istnieją, a dlaczego? Otórz dlatego że są to Igrzyska Olimpijskie i nie jest ważne że Twoim zdaniem prawie się utopii ale on jako jedyny z tego nieznanego państwa był na Igrzyskach i on jako jeden z nielicznych potrafi pływać. Nie oczekuje że "autor" zrozumie ale może sięgnie do historii Igrzysk.
sobota, 09.01.2021 09:02
W każdej dyscyplinie, konkurencji można przydzielić tzw. Dzikie karty. Jakby tak sięgnąć do historii polskiego sportu i dorobku medalowego na IO to chyba w polskich zapasach nie jest tak zle
środa, 06.01.2021 23:36
Przecież polacy w piłce nożnej aby awansować do MS muszą jedynie rywalizować z 5 drużynami to o jakim poziomie tutaj mówić. Należy tylko współczuć im przeciwników takich przeciwników jak Andora, San Marino czy Albania haha
czwartek, 07.01.2021 10:18
Nie ma w dyscyplinie olimpijskiej zapasach 20 mistrzostw Polski. Sa mistrzostwa Polski Młodzików, juniorów młodszych(kadetow) zwane Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży, MP Juniorów do 20 lat, MP Młodzieżowców- do 23 lat oraz MP Seniorów. MP młodzików i MP Seniorów nie punktowane przez ministra sportu. Aby zakwalifikować sie na Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży trzeba startować dwukrotnie w Pucharze Polski Kadetów- po 300 zawodników(nie punktowane przez MS) aby być w rankingu 16 zawodników w wadze. Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży jest finałowym startem aby nie kręciło sie około 400 zawodników. Aby startować w Igrzyskach Olimpijskich co 4 lat trzeba być do 5 miejsca w Mistrzostwach Swiata. A następne eliminacje sa kontynentalne(zawodnicy z co najmniej z dwóch kontynentów). Będąc mistrzem Europy nie daje możliwości startowania w Igrzyskach Olimpijskich. I na tym polega porządek w dyscyplinie olimpijskiej. Jeśli ktoś pisze że jest 20 mistrzostw Polski w miesiącu to gratuluje takiej dyscyplinie. W mieszanych sportach walki MMA przodują zapaśnicy, bokserzy, judocy, K-1, Jijitsu.
wtorek, 05.01.2021 15:54
Duza ilosc członków klubu nie znaczy wysokie wyniki. Gratulacje dla trenerow jak maja dużo uczestnikow na zajęciach.
czwartek, 07.01.2021 18:53
Po wnikliwym przeglądnięciu wyników w tabeli klasyfikacji klubów Dolnośląskich zauważyłem Wrocławski Sportowy Klub Teakwondo Wrocław(8 miejsce Dolny Śląsk) zdobyli 202 punkty w tej samej dyscyplinie. W Dzierżoniowskim Tigerze widac faktycznie dużo dzieciaków, młodzieży, trenerów, to czemu macie tylko 17 punktów. Chwalicie się że jest o wiele wiekszy poziom, to nie można było zdobyć chociaż 100 punktów, albo poprosić aby wam dopisali.
czwartek, 07.01.2021 19:12
W punkt.
poniedziałek, 04.01.2021 17:49
UKS IRON BULLS Bielawa 175,84 pkt a ZKS Bielawianka Bielawa 39,66 pkt pomiędzy tymi klubami jest przepaść w punktacji, ciekawe jaka będzie przepaść finansowa, kiedy będą dzielone publiczne pieniądze na działalność sportową!!! Oj wtedy na pewno zrobi się głośno o zasadności wydawania naszych czyli mieszkańców Bielawy pieniędzy
Xd poniedziałek, 04.01.2021 19:12
Bielawianka trenuje tylko zapasy klasyczne, iron bulls w tych punktach ma zawarte zapasy klasyczne zapasy wolne, sumo. Więc zsumowali sobie parę dyscyplin i tyle im wyszło. Propaganda i tyle w temacie.
poniedziałek, 04.01.2021 21:01
Propagandę to ty siejesz, wszystkie style łączy SPORT i młodzież, która zamiast ćpać trenuje pod okiem trenerów z uprawnieniami i po AWF czyli bardzo dobrych fachowców a faworyzowanie słabeuszy to bardzo zły przykład dla młodzieży
wtorek, 05.01.2021 08:59
Zgadzam się...propaganda niestety, a punkty nie mają przełożenia na rzeczywistość... Weźmy Tigera z 17 punktami i porównajmy do Iron...ilość członków, trenerów bije Iron na łeb, tylko po prostu nie prą na punktację, a rzeczywiste wyniki podopiecznych
wtorek, 05.01.2021 09:29
Ilość nie znaczy jakoś...
poniedziałek, 04.01.2021 21:19
W Bielawiance nie ma trenerów żeby trenować różne style? To po co taki klub i ładowanie kasy, zlikwidować i tyle!
wtorek, 05.01.2021 18:18
Kogo??Trenerów?Chyba niespełnionych marzeń grajków.