Deszczowy mecz z Cracovią zakończony remisem

poniedziałek, 22.8.2022 16:32 229 0

Piłkarze Śląska Wrocław w ramach szóstej kolejki PKO BP Ekstraklasy zremisowali z Cracovią 1:1. Jedyną bramkę dla WKS-u zdobył Adrian Łyszczarz. Ivan Djurdjević zdecydował się na jedną zmianę w porównaniu do ostatniego meczu. W pierwszym składzie znalazł się Adrian Łyszczarz, a na ławce rezerwowych wylądował Caye Quintana. Natomiast z kadry meczowej z powodów osobistych wypadł Matias Nahuel, dzięki temu szanse otrzymał młodzieżowiec Karol Borys.


Początek spotkania na skąpanym w deszczu Tarczyński Arena był bardzo spokojny. Obie drużyny starały się nie forsować tempa i cierpliwie czekały na ewentualne błędy przeciwnika. Pierwszą naprawdę dobrą okazję mieli piłkarze Śląska Wrocław. Po doskonałym długim podaniu Patryka Janasika Paweł Łyszczarz zdecydował się na strzał z powietrza, lecz piłka powędrowała wysoko nad bramką.

Po wyrównanym początku to niestety Cracovia zadała pierwszy cios. Na początku świetnie prawym skrzydłem przedarł się Benjamin Kallman, który dograł futbolówkę w pole karne, gdzie po sporym zamieszaniu dopadł do niej Patryk Makuch i precyzyjnym strzałem po ziemi umieścił ją w siatce. Po 16 minutach Śląsk Wrocław przegrywał z Cracovią 0:1.

Śląsk Wrocław był blisko wyrównania siedem minut później. Po składnej akcji „Wojskowych” piłka zagrana w pole karne znalazła się pod nogami Johna Yeboaha, ale niemiecki skrzydłowy ewidentnie się tego nie spodziewał i zabrakło mu czasu na czyste uderzenie.

W 27. minucie Cracovia była zmuszona zrobić zmianę. W trakcie zaciekłej walki o piłkę mocno ucierpiał Kamil Pestka i ostatecznie musiał zostać zniesiony na noszach. W miejsce kapitana „Pasów” na boisku pojawił się Florian Loshaj.

Śląsk po straconej bramce nie zamierzał składać broni. Kolejne świetne dośrodkowanie w pole karne posłał Piotr Samiec-Talar. Erik Exposito stanął przed szansą na strzelenie pierwszej bramki w tym sezonie, jednak jego strzały dwukrotnie obronił golkiper gości – Karol Niemczycki.

Przed przerwą „Wojskowi” w końcu znaleźli drogę do bramki. Bardzo dobre niskie podanie w okolice bramki posłał Victor Garcia, po czym do piłki dopadł Adrian Łyszczarz i potężnym strzałem wyrównał stan mecz. Klasyczna bramka do szatni. Śląsk Wrocław do szatni schodził, remisując z Cracovią 1:1. Już na początku drugiej połowy wytrzymałość rękawic Michała Szromnika sprawdził Michał Siplak. 26-letni Słowak groźnie uderzył z dystansu, ale kapitan WKS-u poradził sobie i sparował piłkę w boczny sektor.

W 56. minucie prawdziwy pokaz umiejętności technicznych dał John Yeboah. 22-latek fantastycznie potańczył z futbolówką w polu karnym, po czym zgrał ją do Patryka Janasika, ale jego uderzenie zostało zablokowane. Gra w późniejszym etapie nieco się uspokoiła. Walka toczyła się głównie w środkowej strefie boiska.

Prawie dwadzieścia minut czekaliśmy na kolejną akcję. Aż w końcu Dennis Jastrzembski zabrał się z piłką na połowie boiska, efektownie minął dwóch rywali i będąc przy linii bramkowej, zdołał zagrać w środek pola karnego, lecz niestety nikt tam nie zdołał dopaść do futbolówki. Chwilę później Yeboah miał fantastyczną okazję, lecz w ostatniej chwili zareagował jeden z defensorów i zażegnał niebezpieczeństwo.

W końcowej fazie spotkania gra Śląska wyglądała naprawdę dobrze. Podopieczni Ivana Djurdjevicia stwarzali poważne zagrożenie pod bramką, ale na ewentualnego zwycięskiego gola zabrakło czasu. Arbiter Damian Kos gwizdnął po raz ostatni i zakończył to remisowe spotkanie.

Choć Śląsk Wrocław może odczuwać pewien niedosyt, tak jednak trzeba pamiętać, że każdy punkt należy szanować. 28 sierpnia przed WKS-em jeszcze trudniejsze zadanie. Na Tarczyński Arena przyjedzie wicemistrz Polski – Raków Częstochowa. Pierwszy gwizdek o godzinie 15. Bilety kupisz TUTAJ!

Śląsk Wrocław – Cracovia 1:1 (1:1)
Bramki:
0:1 Patryk Makuch 16’
1:1 Adrian Łyszczarz 45+2’

Śląsk: Szromnik – Janasik, Poprawa, Gretarsson, Garcia, Schwarz, Olsen, Samiec-Talar (57’ Jastrzembski), Łyszczarz (85’ Bergier), Yeboah (85’ Hyjek), Exposito.
Cracovia: Niemczycki – Ghita, Rodin, Siplak, Rapa, Oshima, Hebo Rasmussen (61’ Konoplianka), Pestka (27’ Loshaj), Makuch, Knap (75’ Balaj), Kallman (75’ Rakoczy).

Żółte kartki: Janasik, Szromnik oraz Rodin, Rapa.
Sędzia: Damian Kos.
Widzów: 9632.

SKRÓT MECZU (WIDEO): KLIKNIJ I ZOBACZ!

Źródło: slaskwroclaw.pl

Dodaj komentarz

Komentarze (0)