komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
PKS
PKP
MPK
LOTTO
FORUM

czwartek, 20 czerwca 2019

Diny, Bogny

Staże i praktyki, czyli studenci wracają do Wrocławia

wtorek, 14.10.2014 14:48 , komentarze: 0 , odsłony: 868
kategorie artykułu:

Na stronie Biura Karier Uniwersytetu Wrocławskiego jest ich prawie 50. Mowa o ofertach praktyk i staży dla studentów oraz absolwentów. Czy warto z nich korzystać? Czy dla studentów, którzy po wakacjach wracają na uczelnie, mogą być furtką do wymarzonej pracy?

Czasy, gdy karierę zawodową można było rozpocząć bez praktycznego przygotowania, dawno odeszły już do lamusa. Wie o tym każdy, kto wertuje ogłoszenia – wielu pracodawców poszukuje kandydatów z doświadczeniem i nie zatrudnia absolwentów wyższych uczelni, których głównym atutem jest wiedza teoretyczna.

Studenci zazwyczaj zdają sobie sprawę z tych wymagań, a mimo to często ich nie spełniają. To dlatego w badaniu przeprowadzonym przez portal Pracuj.pl właśnie brak doświadczenia wskazywali jako główną przeszkodę na drodze do znalezienia pracy.

Doświadczenie potrzebne od zaraz

Lekarstwem na wspomniane problemy mogą być pracowicie spędzone studia. Na stronach internetowych nie brakuje ofert staży i praktyk. A jak przekonuje Piotr Palikowski, Prezes Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami (PSZK), staż może być dobrym początkiem kariery zawodowej. – Warunek jest jeden – musi być rzetelnie przeprowadzony z perspektywy organizacji i stażysty – mówi Palikowski. Przypomina, że bezrobocie wśród ludzi młodych oscyluje wokół 25 proc., a jednocześnie 80 proc. pracodawców ma problemy ze znalezieniem odpowiednich pracowników. – To tzw. niedopasowanie kompetencyjne. Dobrze prowadzony staż może to niedopasowanie zlikwidować – przez uzupełnienie luk w doświadczeniu absolwenta – twierdzi.

Słowa Prezesa Palikowskiego potwierdza Andrzej Bilski, Dyrektor ds. Personalnych AB S.A., wrocławskiego potentata w branży dystrybucji sprzętu IT. – Staż to dobry sposób na zdobycie doświadczenia i start w nowym miejscu. W naszej firmie studenci często stają się członkami zespołu już po zakończeniu stażu – mówi Bilski. Wyjaśnia, że zatrudnienie stażysty to dla pracodawcy bezpieczne rozwiązanie. – W przeciwieństwie do rekrutacji zewnętrznej, pracodawca ma do czynienia z osobą, którą zdążył już poznać. Miał okazję ją obserwować przy wykonywaniu zadań. To duży atut stażysty – przekonuje.

Wtóruje mu Emilia Biegańska, specjalista ds. HR z wrocławskiego oddziału firmy Synexus. – Doświadczenie zdobyte w firmie może być dla studenta bezcenne. Staż to nie tylko okazja do wzbogacenia swojego cv o konkretne umiejętności, atrakcyjne z punktu widzenia potencjalnego pracodawcy. To także szansa na wykazanie się i zdobycie pracy już w miejscu odbywania stażu – zauważa.

Parzenie kawy na cenzurowanym

Jakość praktyk i staży bywa różna. Od części studentów nadal usłyszymy, że do ich głównych obowiązków w firmie należało parzenie kawy lub sortowanie dokumentów. Takim sytuacjom stara się zapobiegać Polskie Stowarzyszenie Zarządzania Kadrami. Przy udziale zrzeszonych w PSZK pracodawców stowarzyszenie opracowało Polskie Ramy Jakości Staży i Praktyk. Z ich pomocą widok praktykanta w roli baristy ma odejść do przeszłości. Zdaniem Emilii Biegańskiej powoli tak się dzieje. – Pracodawca, który nie szanuje stażystów działa na swoją szkodę. O jego sukcesie często decyduje jakość kadry, a nie przyciągnie do siebie najlepszych, jeśli nie da czegoś od siebie. We Wrocławiu jest coraz więcej firm, które zdają sobie z tego sprawę – ocenia.

Także z obserwacji Piotra Palikowskiego wynika, że świadomość pracodawców rośnie. – Coraz częściej rozumieją, jakie korzyści mogą osiągnąć dzięki praktycznemu kształceniu młodego pokolenia. „Inwestują” w dokształcanie stażystów zgodnie z potrzebami rekrutacyjnymi – to obniża koszty zatrudnienia i szkolenia kandydatów na dane stanowisko – wyjaśnia Prezes PSZK.

Andrzej Bilski o jakość staży i praktyk w AB S.A. troszczy się już od dawna. Wrocławska firma otrzymała niedawno tytuł „Solidnego Pracodawcy Roku”, a studenci Wyższej Szkoły Bankowej wyróżnili ją w kategorii „Praktyka Roku”. – Praktyki i staże muszą się odbywać według określonych standardów. W naszej firmie przygotowaliśmy specjalny program stażowy, dzięki któremu studenci i absolwenci dobrze wykorzystują swój czas. Współpracujemy na zasadzie synergii dzieląc się doświadczeniami. – mówi. Zdaniem Bilskiego zainteresowanie stażem rośnie, gdy nie tylko staż, ale także późniejsza praca jest dla studenta atrakcyjna. – Naszym pracownikom zapewniamy szkolenia, umożliwiamy rozwój zainteresowań i zaangażowanie w akcje społeczne. Firma się rozwija, w Magnicach pod Wrocławiem właśnie powstaje nasza nowa siedziba. Studenci biorą to wszystko pod uwagę, nawet najlepszy program stażowy nie przekonałby ich do nas bez perspektywy dalszego rozwoju – twierdzi.

Staż czy słodkie nicnierobienie?

4 na 10 absolwentów szuka pracy do pół roku, 16 proc. nawet rok. Wyniki badania przeprowadzonego przez portal Pracuj.pl pokazują, że młodym i wykształconym ludziom nadal nie jest łatwo na polskim rynku pracy. W takiej sytuacji każdy atut w cv może stać się przysłowiowym języczkiem uwagi. Nie będzie nim umiejętność parzenia kawy, dlatego lepiej w czasie wolnym od nauki solidnie wypocząć niż wypełniać wrocławskie biurowce kawowym aromatem. Wydaje się jednak, że większa dbałość o przyszłych pracowników to już pewien trend i obecnie łatwiej o wartościowe praktyki lub staże. Które spośród 50 oferowanych na stronie Biura Karier Uniwersytetu Wrocławskiego zasługują na takie miano? Warto to sprawdzić jeszcze zanim przekroczy się próg firmy w roli stażysty.

Mikołaj Ziemski

 

Wasze komentarze

Praca na GoWork
Praca na GoWork
Wymarzone wesele
Wymarzone wesele
Muzeum Techniki
Muzeum Techniki