Uciekał przed policją, bo był pijany i wiózł nielegalny tytoń

środa, 20.11.2019 12:54 2224 0

Pościgiem zakończyła się niebezpieczna jazda 35-latka, którego wcześniejsze wyczyny zauważyli policjanci z komisariatu w Kątach Wrocławskich. Mundurowi zareagowali natychmiast widząc, jak kierowca jedzie całą szerokością drogi i dali wyraźne sygnały świetlne oraz dźwiękowe do zatrzymania, on jednak gwałtownie przyśpieszył. Został zablokowany i zatrzymany przez funkcjonariuszy, a chwilę później okazało się, że ma ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu i przewozi blisko 30 worków z nielegalnym tytoniem. Trafił prosto do policyjnego aresztu i teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Kątach Wrocławskich zauważyli podczas nocnego patrolu mężczyznę, który jechał całą szerokością jezdni, przekraczając co chwile linię podwójną ciągła. Postanowili zatrzymać auto do kontroli, by sprawdzić co jest powodem takiego zachowania kierowcy. Dali więc wyraźne sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania i wtedy samochód gwałtownie przyśpieszył. Mężczyzna zaczął uciekać, nie zważając na zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu, jakie powodował swoim zachowaniem na drodze.

Funkcjonariusze błyskawicznie ruszyli za nim i w momencie kiedy to było bezpieczne, zajechali kierującemu drogę. Następnie, z uwagi agresywne zachowanie i brak reakcji na wydawane polecania, został obezwładniony i zatrzymany.  

Już chwilę później okazało się, że ma on ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu, a w aucie przewozi blisko 30 worków z nielegalnym tytoniem.

35-latek trafił prosto do policyjnego aresztu, po tym jak jego pojazd został odholowany.

Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd, a grozić mu może kara do nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

/KMP Wrocław

Dodaj komentarz

Komentarze (0)