Zwolnienie z WF tylko od specjalisty? NIE MA przepisów, które miałyby wprowadzić tę zmianę

środa, 31.8.2022 10:58 336 0

Głośno było ostatnio o pomyśle zmian w zasadach zwalniania uczniów z zajęć wychowania fizycznego. Według medialnych przekazów, od 1 września zaświadczenie od lekarza rodzinnego miałoby nie być już honorowane. Nie jest to jednak prawda. Nie było żadnych zmian w przepisach. Nie są one też w najbliższym czasie planowane.

Oznacza to, że lekarze podstawowej opieki zdrowotnej wciąż mają prawo wystawiać zwolnienia z zajęć WF i tak również pozostanie po 1 września – wbrew sugestiom, że uprawnienie to zostanie zarezerwowane wyłącznie dla innych lekarzy specjalistów, a uczniowie będą musieli ustawiać się do nich w długich kolejkach.

Minister sportu nie może zmienić tych przepisów

Sprawę rzekomych zmian w przepisach zbadało Stowarzyszenie Umarłych Statutów (SUS), działające na rzecz praw uczniów. Jego wolontariusze wystąpili do odpowiednich ministerstw z pytaniami o postępy prac nad nowymi zasadami honorowania zwolnień z WF. Okazało się jednak, że temat – przynajmniej na razie – zaistniał wyłącznie w mediach.

Pomysł ograniczenia uprawnień lekarzy POZ został przedstawiony w jednej ze stacji radiowych przez Ministra Sportu i Turystyki Kamila Bortniczuka. Jak jednak – na wniosek SUS – wyjaśnił dyrektor  biura ministra Bartłomiej Druziński, jest to tylko „koncepcja”, którą przestawił szef resortu.

„Mając na uwadze fakt, iż formalnie kwestie te pozostają we właściwościach Ministra Zdrowia oraz Ministra Edukacji Narodowej, Ministerstwo Sportu i Turystyki nie prowadzi prac legislacyjnych w przedmiotowym zakresie, natomiast podejmie w tej sprawie rozmowy z właściwymi Ministerstwami” – czytamy w piśmie skierowanym do SUS przez MSiT.

MEiN nie widzi potrzeby zmian

Ministerstwo Edukacji i Nauki również zaprzeczyło, by prowadziło prace nad nowymi przepisami dotyczącymi zwolnień z zajęć wychowania fizycznego. Co więcej, jego zdaniem zmiana prawa nie jest w ogóle potrzebna.

Jak przekazała Stowarzyszeniu rzecznik prasowa MEiN Adrianna Całus: „w opinii Ministerstwa Edukacji i Nauki aktualne rozwiązania (...), zgodnie z którymi dyrektor szkoły zwalnia ucznia z realizacji zajęć wychowania fizycznego na podstawie opinii o braku możliwości uczestniczenia ucznia w tych zajęciach wydanej przez lekarza, (…) są wystarczające i nie wymagają wprowadzenia zmian wyłączających opinię lekarza POZ”.

Jak więc będą wyglądały zasady zwalniania uczniów z zajęć WF?

Od 1 września nic się nie zmienia

Zasady zwalniania uczniów z zajęć wychowania fizycznego reguluje rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 22 lutego 2019 r. w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych. Zgodnie z jego §4, z wykonywania określonych ćwiczeń na zajęciach WF lub w ogóle z uczestniczenia w tych zajęciach ucznia zwalnia dyrektor szkoły na podstawie opinii lekarza. Może to być zarówno lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, jak i dowolny inny lekarz – np. chirurg, ortopeda, dermatolog, ginekolog czy psychiatra.

SUS przeciwko pomysłom zmian

Stowarzyszenie Umarłych Statutów negatywnie oceniło pomysł ministra Bortniczuka, jako uderzający zarówno w uczniów i ich rodziców, jak i lekarzy.

– Pomysł Ministra Sportu i Turystyki przede wszystkim dyskredytuje pozycję lekarzy rodzinnych, którzy tak samo jak inni specjaliści ukończyli studia medyczne, odbyli staż oraz przeszli przez okres specjalizacji, w tym wypadku trwającej 4-lata specjalizacji medycyny rodzinnej – mówi Jan Pieniążek, koordynator Pionu Interwencji w Stowarzyszeniu Umarłych Statutów.

Proponowane przez szefa resortu sportu rozwiązanie nie ma racji bytu w Polsce.

– Kolejki do wielu lekarzy mogą trwać miesiącami i często odciągać wizytę nawet na kolejny rok kalendarzowy czy szkolny, a większości uczniów nie stać na to, aby wybierać drogie wizyty prywatne – podkreśla Pieniążek.

Oznaczałoby to, że uczniowie mający problemy ze zdrowiem (np. przewlekłe choroby lub urazy) musieliby narażać się na pogorszenie swojego stanu przez udział w ćwiczeniach, które mogłyby być dla nich niebezpieczne.

Dodaj komentarz

Komentarze (0)